niedziela, 4 stycznia 2015

Prolog

Prolog

 


      Nazywam się Samanta Jones ,mam 16 lat. Jestem jedynaczką. Razem z rodzicami mieszkamy w Nowym Jorku. Jestem normalną nastolatką , a raczej byłam normalną nastolatką. Wszystko zmieniło się dnia kiedy przeprowadziłam się z rodzicami do nowego domu po babci. Niestety pamiętam to jak przez mgłę...
    Zdarzyło się to rok temu w wakacje. Mimo , że było lato padał ogromny deszcz. Po całym dniu odpakowywania i układania moich rzeczy byłam ogromnie zmęczona. Postanowiłam położyć się wcześniej. W nocy śniły mi się koszmary.
Śniła mi się starsza kobieta o siwych włosach i dużych piwnych oczach...
*w śnie *
-Kim pani jest? Co ja tu robię? Co to za miejsce? - Zasypywałam staruszkę pytaniami.
-Wszystkiego dowiesz się w swoim czasie...
-Jak to?! Ja chce wiedzieć to teraz!
-Cierpliwości dziecko.
- ...
- Nie trać nigdy cierpliwości ; to jest ostatni klucz , który otwiera dzrzwi...
-Nie rozumiem.
-Niebawem zrozumiesz , tymczasem żegnaj Samanto.
-Prosze pani !!! Niech pani nie odchodzi!!
-Żegnaj Samanto , żegnaj.

     Obudziłam się zalana potem. Nie mogłam później zasnąć. […]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz