Prolog
Nazywam
się Samanta Jones ,mam 16 lat. Jestem jedynaczką. Razem z rodzicami
mieszkamy w Nowym Jorku. Jestem normalną nastolatką , a raczej
byłam normalną nastolatką. Wszystko zmieniło się dnia kiedy
przeprowadziłam się z rodzicami do nowego domu po babci. Niestety
pamiętam to jak przez mgłę...
Zdarzyło
się to rok temu w wakacje. Mimo , że było lato padał ogromny
deszcz. Po całym dniu odpakowywania i układania moich rzeczy byłam
ogromnie zmęczona. Postanowiłam położyć się wcześniej. W nocy
śniły mi się koszmary.
Śniła
mi się starsza kobieta o siwych włosach i dużych piwnych
oczach...
*w
śnie *
-Kim
pani jest? Co ja tu robię? Co to za miejsce? - Zasypywałam
staruszkę pytaniami.
-Wszystkiego
dowiesz się w swoim czasie...
-Jak
to?! Ja chce wiedzieć to teraz!
-Cierpliwości
dziecko.
- ...
- Nie trać nigdy cierpliwości ; to jest ostatni klucz , który otwiera dzrzwi...
-Nie
rozumiem.
-Niebawem
zrozumiesz , tymczasem żegnaj Samanto.
-Prosze
pani !!! Niech pani nie odchodzi!!
-Żegnaj
Samanto , żegnaj.
Obudziłam
się zalana potem. Nie mogłam później zasnąć. […]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz